Wejście bez kolejki Historia zamku Bouzov i zakonu krzyżackiego
Od warowni z 1317 roku po neogotycką fantazję wielkiego mistrza, nazistowski zajazd w 1939 roku i dzisiejszy pomnik narodowy.
Bouzov wygląda średniowiecznie, ale większość tego, co widzą zwiedzający, pochodzi z jednej ambitnej przebudowy zleconej przez ostatnich wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego. Oto pełna historia — od warowni z 1317 roku, przez nazistowskie przejęcie w 1939 roku, aż po dzisiejszy pomnik narodowy.
Średniowieczne początki, 1317–1696
Udokumentowana historia Bouzova zaczyna się w 1317 roku, gdy na tym grzbiecie nad niziną Haná wzniesiono warowny gród, który miał strzec szlaków handlowych przecinających Morawy. Jego pierwszymi udokumentowanymi właścicielami byli Bůzowie z Bludovec, od których zarówno osada, jak i zamek wzięły swoją nazwę, a niedługo potem kontrolę przejęli panowie z Kunštátu — ten sam ród szlachecki, którego potomek Jiří (Jerzy) z Poděbrad został w 1458 roku królem Czech, choć dokładne szczegóły jego miejsca urodzenia pozostają sporne między Bouzovem a inną siedzibą rodu w Poděbradach.
Przez następne dwa i pół wieku Bouzov wielokrotnie zmieniał właścicieli wśród morawskich rodów szlacheckich, w tym linii Vildenberków i Haugwitzów, jak to zwykle bywało z zamkami w całym regionie poprzez dziedziczenie, małżeństwa i sprzedaż. Przez większość tego okresu była to funkcjonująca fortyfikacja, a nie reprezentacyjna rezydencja — obronna, administracyjnie użyteczna, ale architektonicznie niczym się niewyróżniająca według standardów później jej przypisywanych. Poważny pożar w 1558 roku mocno uszkodził średniowieczną strukturę, a zamek, który powstał po naprawach, niewiele przypominał fantazję, która miała go ostatecznie zastąpić.
Pod koniec XVII wieku Bouzov stał się w istocie kolejnym drobnym morawskim zamkiem z długą, lecz mało efektowną historią — dokładnie taką posiadłością, której losy mogły zmienić się z dnia na dzień za sprawą jednego zamożnego nabywcy. Ten nabywca pojawił się w 1696 roku.
Zakon krzyżacki kupuje Bouzov, 1696
W 1696 roku wielki mistrz zakonu krzyżackiego, Franciszek Ludwik z Palatynatu-Neuburga, nabył zamek Bouzov. Zakon krzyżacki był katolickim zakonem religijno-rycerskim założonym pod koniec XII wieku w czasie krucjat, a w okresie średniowiecza wykroił i rządził własnym państwem na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, na terenach dzisiejszej północnej Polski i krajów bałtyckich — jednym z najpotężniejszych zakonów krzyżowych w historii Europy. Gdy zakon nabywał Bouzov, jego bałtyckie państwo dawno już przestało istnieć, ale zachował on znaczące posiadłości ziemskie i wpływy w Europie Środkowej, w tym na Morawach i w Czechach.
Przez około dwa stulecia po 1696 roku Bouzov służył zakonowi w dość konwencjonalny sposób, jako jeden z wielu majątków wspierających jego działalność administracyjną i religijną w regionie, bez szczególnego wyróżnienia architektonicznego. Zmieniło się to całkowicie w ostatnich latach XIX wieku, gdy zamek znalazł się pod kierownictwem wielkiego mistrza, który miał zarówno środki, jak i ambicję, by go całkowicie przekształcić.
Zrozumienie tego krzyżackiego rozdziału ma kluczowe znaczenie dla pojęcia dzisiejszego zamku: niemal wszystko, co zwiedzający kojarzy z Bouzovem — sala rycerska, kaplica, zbrojownia, a nawet fantazja rycerskiej wspaniałości, którą budynek projektuje — pochodzi z ostatnich dziesięcioleci własności zakonu, a nie z jakiegokolwiek wcześniejszego okresu średniowiecza.
Bajkowa przebudowa arcyksięcia Eugena
Arcyksiążę Eugeniusz Austriacki pełnił funkcję wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego w latach 1894–1923 i to pod jego kierunkiem, w latach 1895–1910, Bouzov przekształcono w zamek, który zwiedzający widzą dziś. Eugeniusz był członkiem dynastii Habsburgów, łączącym zarówno majątek, jak i wyczucie dla romantycznego historyzmu modnego wśród europejskiej arystokracji na przełomie wieków, i wybrał Bouzov na miejsce ambitnego osobistego projektu: zamku, który wyglądał tak, jakby zawsze był dokładnie tak okazały, a nie takiego, który widocznie zdradzałby swoje stulecia zwyczajnego, nieefektownego użytkowania.
Rezultat znacznie wykroczył poza zwykłą renowację. Całe skrzydła odbudowano, wieże podniesiono lub przebudowano, a wnętrza stworzono od podstaw w spójnym, przeważnie neogotyckim stylu — sala rycerska, kaplica z rzeźbionym ołtarzem, zbrojownia i prywatne apartamenty samego wielkiego mistrza pochodzą z tej jednej piętnastoletniej kampanii. Nowoczesne udogodnienia wpleciono w całość: bieżąca woda i centralne ogrzewanie, dyskretnie ukryte za ścianami i detalami zaprojektowanymi tak, by wyglądały średniowiecznie.
Warto zatrzymać się nad skalą tej ambicji. Eugeniusz nie łatał starej rodowej siedziby; zlecał zasadniczo zupełnie nowy zamek zbudowany według XIX-wiecznego wyobrażenia o tym, jak powinna wyglądać średniowieczna twierdza krzyżacka — projekt bliższy duchem bawarskiemu Neuschwansteinowi niż konwencjonalnej renowacji dziedzictwa.
Georg von Hauberrisser, architekt
Architektem stojącym za przemianą Bouzova był Georg von Hauberrisser (1841–1922), monachijski architekt znany na arenie międzynarodowej przede wszystkim z Neues Rathaus — Nowego Ratusza w Monachium — równie okazałego neogotyckiego gmachu miejskiego wznoszonego etapami od lat 60. XIX wieku. Zanim arcyksiążę Eugeniusz zaangażował go do Bouzova, Hauberrisser zdążył zbudować znaczącą renomę w zakresie wielkoskalowej architektury historyzującej, a to zlecenie dało mu wyjątkowo wolną rękę: zamiast odtwarzać konkretny, udokumentowany średniowieczny wygląd, poproszono go o zaprojektowanie — zasadniczo z wyobraźni — tego, jak powinien wyglądać zamek z legendy.
Język projektowy Hauberrissera w Bouzovie czerpie z szerszego ruchu neogotyckiego, który wówczas ogarniał europejską architekturę, widocznego w ostrych łukach, żebrowanych sklepieniach, wieżyczkach i blankach w całym zamku, lecz dostosowanego do programu rezydencjalnego i ceremonialnego, a nie miejskiego. Ośmiokondygnacyjna wieża o wysokości 58 metrów oraz most zwodzony nad suchą fosą są oba wytworami tej kampanii — dramatycznymi, celowo teatralnymi elementami dodanymi dla efektu, a nie pozostałościami jakiejkolwiek autentycznej średniowiecznej potrzeby obronnej.
Piętnaście lat to długie zlecenie na jeden budynek, a spójność stylu w tym okresie — od żelaznych elementów klatki schodowej po gotycki ołtarz kaplicy — jest częścią tego, co sprawia, że Bouzov czyta się jako spójna całość, a nie patchwork epok, w przeciwieństwie do wielu europejskich zamków przebudowywanych etapami przez różne ręce na przestrzeni stuleci.
1939: nazistowska konfiskata
Długie władanie zakonu krzyżackiego nad Bouzovem zakończyło się nagle w 1939 roku. Po zajęciu ziem czeskich przez nazistowskie Niemcy reżim rozwiązał gałąź zakonu w Czechach i na Morawach oraz skonfiskował jego majątek, w tym Bouzov. Podaje się, że zamek przeszedł w ręce szefa Gestapo Heinricha Himmlera, który miał rzekomo zamierzać podarować go Adolfowi Hitlerowi — twierdzenie powtarzane w kilku źródłach, choć dokładne szczegóły przekazania nie są tak gruntownie udokumentowane jak historia architektoniczna zamku i należy je czytać z tym zastrzeżeniem.
Niezależnie od dokładnych ustaleń, siły nazistowskie okupowały Bouzov przez resztę drugiej wojny światowej, a zamek został w tym okresie splądrowany, tracąc wyposażenie i przedmioty nagromadzone za czasów panowania zakonu krzyżackiego. Sam budynek przetrwał jednak wojnę nienaruszony konstrukcyjnie — w przeciwieństwie do wielu środkowoeuropejskich zamków, które w latach 1939–1945 poniosły poważne zniszczenia lub zostały zburzone.
Zajęcie w 1939 roku stanowi wyraźny przełom między życiem Bouzova jako prywatnej rezydencji arystokratycznej i zakonnej a jego późniejszą tożsamością publicznego dziedzictwa. Wszystko, co nastąpiło później — własność państwowa, status muzeum, ochrona jako pomnika narodowego — wynika z tej jednej wojennej konfiskaty.
Od własności państwowej do pomnika narodowego
Wraz z wyzwoleniem Czechosłowacji w 1945 roku Bouzov przeszedł na własność państwa, w której pozostaje do dziś, zarządzany obecnie przez Narodowy Instytut Dziedzictwa (Národní památkový ústav). W powojennych dekadach zamek stopniowo udostępniano publiczności jako muzeum, a jego neogotyckie wnętrza zachowano w takim stanie, w jakim pozostawili je arcyksiążę Eugen i Hauberrisser, zamiast przeznaczać je na inne cele, jak stało się z wieloma dawnymi posiadłościami arystokratycznymi pod kontrolą państwa.
W 1999 roku Bouzov otrzymał formalną ochronę jako narodowy zabytek kultury — uznanie jego znaczenia w czeskim dziedzictwie, które do tego czasu zostało już podkreślone dziesięcioleciami publicznych wizyt i rosnącą sławą jako miejsca filmowego. Jego niepowtarzalna, niemal ilustracyjna sylwetka czyniła go naturalnym wyborem dla produkcji poszukujących bajkowego zamku, w szczególności włoskiego serialu telewizyjnego Fantaghirò w latach 90. oraz czeskiego serialu kontynuacyjnego Arabela se vrací (Arabela powraca) w 1993 roku.
Dziś, ponad sto lat po zakończeniu przebudowy arcyksięcia Eugena, Bouzov funkcjonuje dokładnie tak, jak najwyraźniej zamierzał, nawet jeśli publiczność zmieniła się całkowicie: zamek zbudowany, by ucieleśniać legendę, jest teraz otwarty dla każdego, kto chce przejść się po nim i sam ocenić tę fantazję.
Najczęściej zadawane pytania
Kiedy po raz pierwszy zbudowano zamek Bouzov?
Miejsce to zostało po raz pierwszy udokumentowane w 1317 roku, choć niemal nic z tej pierwotnej średniowiecznej budowli nie przetrwało widocznie do dziś — pożar w 1558 roku i późniejsza przebudowa w latach 1895–1910 zastąpiły większość z niej.
Dlaczego zakon krzyżacki posiadał zamek na Morawach?
Wielki mistrz zakonu kupił Bouzov w 1696 roku, długo po rozpadzie średniowiecznego państwa bałtyckiego zakonu, jako jedną z kilku środkowoeuropejskich posiadłości wspierających jego bieżącą działalność administracyjną i religijną.
Kto przebudował zamek Bouzov do jego obecnej formy?
Arcyksiążę Eugeniusz Austriacki, wielki mistrz w latach 1894–1923, zlecił neogotycką przebudowę w latach 1895–1910, angażując do jej zaprojektowania monachijskiego architekta Georga von Hauberrissera.
Czy to prawda, że naziści zajęli zamek Bouzov?
Tak. Nazistowskie Niemcy rozwiązały czeski oddział Zakonu Krzyżackiego w 1939 roku i skonfiskowały zamek; według doniesień, choć nieudokumentowanych wyczerpująco, trafił on do Heinricha Himmlera jako zamierzony prezent dla Hitlera.
Kto jest dziś właścicielem zamku Bouzov?
Od 1945 roku jest to własność państwa czeskiego (dawniej czechosłowackiego), zarządzana przez Narodowy Instytut Dziedzictwa, a od 1999 roku zamek ma status chronionego narodowego zabytku kultury.